Jeśli interesujesz się czarami, religiami opartymi na naturze lub społecznością duchową, być może słyszałeś termin „ animizm ” jest używany. Coraz więcej ludzi korzysta z tego wspaniałego, starożytnego systemu wierzeń, praktykowanego prawdopodobnie przez każdego z naszych przodków, bez względu na pochodzenie religijne, etniczne czy kulturowe.
Ale czym właściwie jest animizm? W tym artykule wyjaśnimy znaczenie animizmu, jego historię, czym różni się od innych religii i nie tylko!
Animizm zdefiniowany jest przez Oxford Dictionary jako: „przypisanie duszy roślinom, przedmiotom nieożywionym i zjawiskom naturalnym” oraz „wiara w nadprzyrodzoną moc, która organizuje i ożywia materialny wszechświat”.
Pierwsza definicja jest dość prosta; pomyśl tylko o piosence „colors of the Wind” z „Pocahontas” Disneya:
Znam każdy kamień, drzewo i stworzenie
Ma życie, ma ducha, ma imię.
Druga definicja może być trudniejsza. Czym nadprzyrodzona moc organizująca i ożywiająca materialny wszechświat różni się od religie monoteistyczne jak chrześcijaństwo?

Po pierwsze, animizm sam w sobie nie jest religią, ponieważ istnieje wiele religii o przekonaniach animistycznych. Po drugie, animizm jako koncepcja zakłada, że w każdej istocie obecny jest jednoczący duch, podczas gdy religie monoteistyczne mogą zakładać, że każdy duch jest wyjątkowy.
Te dwie idee również się nie wykluczają. W niektórych rozumienia animizmu – szczególnie tych, które nie są przesiąknięte praktykami religijnymi – każdy duch jest wyjątkową, autonomiczną Istotą. W innych duchy są odrębne i niepowtarzalne, a mimo to stanowią część tego samego jednoczącego ducha. Pomyśl o róży: każdy płatek róży jest odrębnym płatkiem, a mimo to jest częścią tej samej róży.
Nawet elementy monoteizmu wspierają animistyczną wiarę w jednoczącego ducha. Ojciec, Syn i Duch Święty są oddzielnymi bytami, objętymi tym samym duchem.
Hermetyczna wiara „Jak na górze, tak i na dole; jak wewnątrz, tak na zewnątrz” również w pewnym sensie oddaje animizm. Jeśli wszyscy jesteśmy cząstkami wszechświata doświadczającymi siebie, a cały materiał i czas rozpoczęły się od Wielkiego Wybuchu, wszyscy jesteśmy ze sobą powiązani.
Z tej samej materii, z której składa się człowiek, powstaje także zwierzę, skała, rzeka i burza. W przypadku animizmu makrokosmos większego wszechświata jest także postrzegany w mikrokosmosach społeczności, procesów, a nawet na poziomie molekularnym.
Chociaż w społeczeństwie zachodnim jesteśmy przesiąknięci wiarą w Jedynego Boga lub nawet w brak jakiegokolwiek stwórcy lub nadprzyrodzonej siły we wszechświecie, w świecie poza nim dominuje animizm.
Wiara w duchy natury jest bardziej rozpowszechniona pod względem zasięgu geograficznego i rzeczywistych liczb niż jakakolwiek religia monoteistyczna lub ateistyczny system wierzeń.
Azja Południowo-Wschodnia, prawie cała Afryka, wiejskie obszary Chin, Tybetu, Japonii, wiejskie obszary Ameryki Środkowej i Południowej, społeczności tubylcze w Ameryce Północnej, niektóre niechrystianizowane obszary Europy Wschodniej i rdzenne wyspy Pacyfiku są zdominowane przez wierzenia animistyczne.
948 numer anioła
W porównaniu z tymi powszechnymi przekonaniami „dominujące” religie świata są czymś zupełnie nowym.
Wierzenia animistyczne różnią się od monoteistycznych, a nawet religie politeistyczne w tym sensie, że samo w sobie nie jest religią i chociaż nasze zrozumienie niektórych rdzennych systemów wierzeń jest takie, że mają one wielu bogów, niekoniecznie jest to dokładne.

Ponieważ na te religie najczęściej patrzy się przez pryzmat Zachodu, a nasze rozumienie politeizmu wywodzi się z mitologii greckiej i rzymskiej, gdzie wielu różnych bogów było bogiem czegoś, zakazaliśmy tego samego rozumienia rdzennym wierzeniom animistycznym, ale niekoniecznie zgodne z ich kosmologią.
Zamiast na przykład boga rządzącego rzekami, wierzy się, że bóg JEST rzeką. Zamiast przodków, którzy życzliwie obserwują nas z jakiegoś nieokreślonego miejsca, które może istnieć lub nie, przodkowie są tu na ziemi, w postaci pewnych zwierząt, przedmiotów i miejsc.
Na przykład być może znasz Mo’ai, monolityczne postacie ludzkie wyrzeźbione przez lud Rapa Nui na Wyspie Wielkanocnej.
Podczas gdy z zachodniego punktu widzenia są to przedstawienia przodków wyryte w skale i umieszczone na stanowiskach władzy wokół wyspy, dla Rapa Nui są to sami przodkowie – kiedy ich ludzkie formy się wyczerpały, duchy przeszły do tych rzeźb.
To sprawia, że szczególnie bolejemy, gdy pomyślimy o tym, jak wiele z tych i innych „artefaktów” zostało skradzionych w celu wystawienia w zachodnich muzeach. Wierzy się, że tak daleko od ojczyzny i trzymani za szkłem, ich dusza osłabnie i zaniknie.
W animizmie istnieje wiara w coś zwanego a Duch Miejsca . Zasadniczo oznacza to, że gdziekolwiek się udasz, panuje duch lub duchy, które strzegą i czuwają nad tym miejscem. Możesz także usłyszeć termin Genius loci, który oznacza to samo.
Duchem Miejsca może być zwierzę, a nadprzyrodzona istota lub szczególnie widoczny punkt orientacyjny, taki jak potok, starożytne drzewo (np driady ) lub nawet coś tak dużego jak góra.
1235 numer anioła
Nie są one spychane wyłącznie do przestrzeni naturalnych. Jeśli animistyczna wiara jest taka, że wszystko ma ducha, wówczas krajobrazy miejskie również mogą mieć Genius loci.
W wielu wierzeniach animistycznych uważa się, że jeśli spędzasz dużo czasu w danym miejscu, właściwym jest pozostawienie ofiary jego Duchowi. Ale jak rozpoznać, który duch w danym miejscu jest duchem dominującym; ten, któremu słusznie zostawia się ofiary?
Prostym sposobem na osiągnięcie tego jest spędzenie czasu na uziemianiu i łączeniu się w danym miejscu, aby poczuć poczucie jedności. Jeśli masz podwórko, możesz tam „spotkać” dominującego ducha i zostawić ofiary, aby zapewnić ochronę swojemu domowi.
Zacznij od siedzenia na ziemi, jeśli możesz, lub na ręczniku lub kocu i rękoma dotykając ziemi. Aby się uziemić, zamknij oczy i bierz głębokie, powolne oddechy. Wczuj się w swoje czakra korzenia . Kiedy poczujesz, że jesteś gotowy, wizualizuj korzeń rozciągający się od kręgosłupa w dół, w głąb ziemi.

Spróbuj wizualizować każdą warstwę ziemi, wysyłając swoją świadomość w dół, aż poczujesz ciepło jej stopionego jądra. Wizualizuj swoje korzenie bezpiecznie owinięte wokół rdzenia. Jeśli czujesz się poruszony, powiedz kilka słów na głos lub w myślach, a następnie wznieś się z powrotem do swojego ciała.
Następnie skieruj swoją uwagę do czakry korony i wyobraź sobie promień światła rozciągający się od czubka głowy w górę, w powietrze. Wyślij swoją świadomość ponad siebie, aby zobaczyła twój dom, sąsiedztwo, miasto, kraj itd., w górę i poza atmosferę w przestrzeń kosmiczną.
Możesz wybrać ciało niebieskie, wokół którego owiniesz swoje światło – księżyc jest dobrym miejscem na rozpoczęcie. Kiedy już przywiążesz się do Księżyca, jeśli poczujesz się poruszony, powiedz kilka słów i rozpocznij opadanie, przenosząc swoją świadomość z powrotem do ciała.
Teraz, kiedy już jesteś uziemiony, poświęć trochę czasu na wysłanie swojej świadomości do różnych części podwórka. Zbadaj każdą roślinę. Jeśli na twoim podwórku znajduje się szczególnie duże drzewo, wyślij tam swoją świadomość.
Spróbuj oczyścić umysł i wyczuć wszelkie wrażenia, jakie możesz uzyskać z różnych miejsc na podwórku. Możesz poczuć przypływ energii, silne przyciąganie lub wrażenie jasnego światła przed zamkniętymi oczami.
Kiedy już poczujesz, że udało Ci się zlokalizować dominującego ducha, spędź z nim trochę czasu i medytuj, a nawet składaj mu ofiary.
222 znaczenie biblijne
Rzeczy takie jak chleb, owoce, śmietana i miód są świetne – upewnij się, że wszystko, co zostawisz, ulega biodegradacji. Tego typu produkty spożywcze służą także jako ofiary dla zwierząt żyjących w okolicy.
Celem pozostawienia tych ofiar jest, aby duch cię rozpoznał i podziękował mu za ochronę tego obszaru. Zbyt wielu z nas traktuje naturę jako coś oczywistego, w wyniku czego traci połączenie z ziemią, która żyje w każdym z nas.
Kontakt z Genius loci miejsc, które regularnie odwiedzasz, ustanawia to połączenie i prowadzi do bogatej relacji z duchami miejsc, w których mieszkasz.
Jesteś w relacji ze wszystkim, z czym stykasz się w otaczającym cię świecie. Przyroda, pogoda, zwierzęta, rzeczy, których używasz na co dzień, z którymi masz kontakt tylko raz. Twój samochód, telefon, laptop – masz związek z tymi wszystkimi rzeczami.
Kiedy kultywujesz relację i uznajesz ducha rzeczy, z którymi pracujesz na co dzień, może się okazać, że procesy związane z tymi rzeczami przebiegają sprawniej.
Załóżmy na przykład, że w miejscu pracy znajduje się drukarka, z której wszyscy korzystają i która może być podatna na zacięcia. Chociaż przypisywanie drukarce ducha może wydawać się głupie, pamiętajmy, że wszyscy zdajemy sobie sprawę z faktu, że drukarki wyczuwają, gdy spieszymy się z wydrukowaniem czegoś, i najczęściej będą działać nieprawidłowo w obecności naszych pracowników. stres.
Ci, którzy wydają się najbardziej sfrustrowani drukarką i narzekają na nią podczas jej używania, wydają się mieć więcej problemów niż ludzie, którzy podchodzą do niej spokojnie i neutralnie. To świetny przykład bycia w relacji z duchem przedmiotu codziennego użytku.
Jak byś się czuł, gdyby niecierpliwy przełożony zlecił ci wykonanie pracy i natychmiast zostałby przez niego przeklęty, a nawet uderzony, gdy nie wykonałeś od razu należycie swojej pracy?

W ten sam sposób pozostajemy w relacji z duchami otaczającej nas natury. Jeśli dobrze traktujemy rzeczy, z którymi się stykamy, one dobrze nas traktują.
Psy traktowane z agresją działają agresywnie, a te, które są traktowane ze współczuciem, łagodnością i cierpliwością, stają się ukochanymi towarzyszami.
Według animizmu to, że nie mówią ludzkim językiem, nie oznacza, że nie mają ducha. Kto może spojrzeć w oczy uroczemu pieskowi i pomyśleć, że nie czuje emocji?
Choć obecnie przypisanie ducha i osobowości przedmiotom nieożywionym, zwierzętom, a nawet układom pogodowym może wydawać się niemożliwe, nasi przodkowie tak nie myśleli.
Społeczeństwa łowiecko-zbierackie postrzegały gwałtowne zdarzenia, takie jak burze, jako rozgniewane duchy, a ponieważ były w całości częścią łańcucha pokarmowego w swoim środowisku, nie postrzegały siebie jako osoby różniącej się niczym od zwierząt, na które polowały, i które na nie polowały.
Wyskoczenie z łańcucha pokarmowego, tak jak to zrobili ludzie, gdy oswoili ogień oraz opracowali narzędzia i broń, najprawdopodobniej odwiodło ludzi od poglądu, że wszystko wokół nich również posiada ducha.
Nasi przodkowie przypisywali nawet duchy, autonomię i ruch gwiazdom na nocnym niebie. W czasach, zanim w ogóle pojawiło się pojęcie zanieczyszczenia światłem, nocne niebo musiało jaśnieć olśniewającą gamą planet i gwiazd, a ponieważ nie było nic innego do roboty, jak tylko siedzieć przy ognisku i opowiadać historie, z czasem ruch gwiazdy i planety na niebie zaczęły przybierać rozpoznawalne wzory, a wzory te odzwierciedlały wydarzenia, które miały miejsce na Ziemi. W ten sposób narodziła się astrologia.
Zdarzenia takie jak zaćmienia były postrzegane jako szkodliwe – wyobraź sobie, że twoje zrozumienie codziennego życia zależało od regularnego wschodu i zachodu słońca, a potem pewnego dnia, zanim jeszcze zaszło, cały świat pogrążył się w cieniu, ptaki przestają śpiewać, a w cieniach na ziemi pojawiają się dziwne wzory, by po kilku minutach wszystko wrócić do normy.
Wyobraź sobie, że każdej nocy widzisz księżyc na niebie, jego przybywanie i ubywanie, odpływ i odpływ wraz z przypływami i oświetleniem, jakie przynosi podczas pełni księżyca, tylko po to, by nagle zmienić kolor na krew.

Innym przykładem historii animizmu jest występowanie duchów rzecznych na obszarach, gdzie rzeki wylewały jak w zegarku, pozostawiając po sobie żyzny muł, który umożliwił wzrost roślin i rozwój rolnictwa. Cała cywilizacja ludzka była zależna od wylewów rzek i pór roku – dlatego też, aby przebłagać te duchy, składano ofiary.
Trzeba przyznać, że niektóre kultury poświęcały innych ludzi w celu przebłagania, ale nietrudno się o tym przekonać, wiedząc, że nie uważały one ludzkości za lepszą od innych.
Ostatecznie wraz z pojawieniem się religii abrahamowych, które były szeroko monoteistyczne, wiedza ta została utracona przez tych, którzy przyjęli te religie i zaczęli postrzegać sposób życia swoich przodków jako prymitywny i „dziki”. Kształtowanie wierzeń animistycznych w ten sposób służy wyniesieniu monoteistycznego boga ponad wszystko, jako postaci, na którą należy wskazać, aby udowodnić, że jesteśmy „cywilizowani”.
Animizm to system wierzeń tak stary jak sama ludzkość, który łączy nas z otoczeniem i umieszcza w cyklu życia i śmierci na tej planecie i we wszechświecie.
Jest to nadal najpowszechniej wyznawana wiara na świecie, choć rozwój technologii i indywidualizmu sprawia, że wielu uważa, że jest to wiara prymitywna. Być może tak jest, ale nie musi to być nic złego. Duchy są wszędzie wokół nas i niezależnie od tego, czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie, mamy z nimi związek.
Jak, mając tę wiedzę, będziesz postępował w swoich interakcjach z otaczającym cię światem? Nawet jeśli oznacza to po prostu pozostawienie pod drzwiami odrobiny owoców dla zwierząt na podwórku lub łagodną rozmowę z nieprawidłowo działającym sprzętem, masz moc, aby mocno umiejscowić się w świecie w całej jego okazałości, uczestnicząc we wspólnocie duchów doświadczających wokół ciebie spirali życia i istnienia, przypływów i odpływów wraz z jej prądami i wzorami, jak fala na brzegu.
Anioł numer 432